Flirt – czy to już zdrada czy niewinna gra?

Flirt  to bardzo grząski grunt, bo łatwo przekroczyć w nim granicę – intymności, dobrego smaku, bezpieczeństwa emocjonalnego.  Przyznać trzeba, że jest tez niezwykle emocjonujący.

Flirt ma być założenia niewinny.  Według słownika to zachowanie społeczne polegające zazwyczaj na prowadzeniu zalotnych rozmów i czynieniu kokieteryjnych gestów. Samo słowo pochodzi od starofrancuskiego conter fleurette,  czyli rozsypywanie kwiatków. Miała być to metafora kuszenia słodyczą i obietnicą rozkoszy.

Agnieszka Szeżyńska – coachka intymności,   Coaching Intymności,   Instytut Pozytywnej Seksualności

Czy flirt to już powód do zazdrości?

Często pojawia się takie pytanie czy flirt to jest już zdrada czy nie.

Flirt – czym naprawdę jest?

Flirt to jest takie zachowanie, które – jak wynika z moich obserwacji, nie jest jednoznacznie interpretowane przez większość osób.

Co do tego, że w monogamicznej relacji seks z inną osobą  to jest zdrada generalnie wszyscy się zgadzamy.  Flirt  to jest szara strefa. Wydaje mi się, że fundamentem  braku zgody co do tego, co to jest ten flirt i czy wolno czy nie wolno flirtować gdy jest się w stałym związku  jest to, jak rozumiemy flirt. Czy flirt to jest zachowanie towarzyskie czy jest to zachowanie seksualne.

Flirt towarzyski a zaloty

Flrtować czy nie?
Flirt wszedł na stałe do kultury w czasach, kiedyn kobiety zapinano w pasy cnoty, a umocnił się w epoce salonów kulturalnych. Dobry wieczór nie mógł obejść się bez flirtu – ówcześni celebryci wznosili się na wyżyny intelektu i subtelności by zachwycić partnerkę. W dobie nauki, gdy lubimy wszystko analizować psychologia rozłożyła flirt na czynniki pierwsze. Flirt jest to więc: kontakt wzrokowy, przelotny dotyk, dotykanie swych włosów i płatków uszu,  mruczenie i mruganie oczyma 

Są osoby, które flirtują w celach czysto towarzyskich i dla nich nie ma w tym energii, która miałaby prowadzić do czegokolwiek więcej. Są również osoby, które flirtują w celach seksualnych czy erotycznych i dla nich energia, która wytwarza się podczas flirtowania jest bez wątpienia energią erotyczną.

Jeżeli osoba, dla której flirtowanie jest zachowaniem towarzyskim, takim samym jak rozmowa o kinie spotka się z osobą, dla której flirt jest czymś erotycznym i seksualnym, może dojść do nieporozumienia. Bardzo polecam każdej parze porozmawiać o tym, co to jest flirt i jakie znaczenia nadajemy flirtowaniu, czy ono jest zachowaniem towarzyskim czy seksualnym, czy jest czymś, co wolno nam robić z innymi ludźmi, jeżeli jesteśmy w relacji monogamicznej. A może ustalimy, że jest to coś czego unikamy w kontaktach z innymi osobami.

Flirt a zaufanie

Budowanie zaufania w związku to jest proces, który warto zacząć od ustalenia wspólnych znaczeń tego, co to w ogóle znaczy dla nas zaufanie, co to znaczy związek monogamiczny czy niemonogamiczny, co to znaczy nasz wspólna relacja. Bardzo często spotykam się z osobami, które są w relacjach, gdzie to zaufanie w jakiś sposób zostało zawiedzione, ale często okazuje się, że zostało ono zawiedzione mimo tego, że nigdy nie usiedliśmy i nie wytłumaczyliśmy sobie wzajemnie czego po sobie się spodziewamy. Bardzo wielu przypadków zawiedzionego zaufania można byłoby uniknąć gdybyśmy wcześniej ustalili zasady.

Flirt – różnice w postrzeganiu świata

Warto zakładać, że nie mamy takich samych definicji tych samych pojęć. Warto zakładać, że różnie rozumiemy różne zachowania, na przykład różnie rozumiemy takie zachowania jak flirtowanie. Dla mnie to jest coś innego i dla ciebie to jest coś innego. Powinniśmy porozmawiać o tym, co te rzeczy dla nas znaczą i czy wchodzą one w możliwości w naszej relacji czy nie. Zaufanie, które jest budowane na założeniu, że rozumiemy sprawy w ten sam sposób nie jest zaufaniem budowanym na stabilnym fundamencie. Aby zaufanie mogło się budować i aby potem mogło rozwijać się razem z relacją, bo my również się zmieniamy i nasze rozumienie różnych pojęć się zmienia, to jest potrzebna rozmowa o tym, w jaki sposób rozumiemy różnego rodzaju zachowania w naszej relacji i poza naszą relacją z innymi ludźmi. Wtedy możemy mówić o solidnym fundamencie zaufania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *