Poród – kiedy jechać do szpitala

Poród się zaczyna, czy to jednak fałszywy alarm? 

Ostatni miesiąc ciąży to dla Ciebie czerwony alarm – torba spakowana stoi w przedpokoju, mężowi nie wolno wypić ani kropelki, a Ty z najwyższą czujnością wsłuchujesz się w swoje ciało. W tej sytuacji nietrudno o fałszywy alarm, a po kilku fałszywych alarmach łatwo zignorować sygnały rozpoczętej akcji porodowej. 

Katarzyna Grzybowska – położna, Centrum Usług Edukacyjno Położniczych Dom Narodzin

Jak wygląda początek akcji porodowej?

 

Kiedy zgłosić się do szpitala? To kwestia bardzo kontrowersyjna, bo tak naprawdę zależy to bardzo indywidualnie od przebiegu porodu danej kobiety.

Odejście czystych wód płodowych 

Woman Giving Birth
Jeżeli minął już wyznaczony termin porodu, a tu ciągle nic to przez dwa tygodnie nie masz jeszcze specjalnych powodów do zmartwień. Musisz jedynie regularnie robić badania KTG i liczyć się z tym, że po kolejnym jednak zatrzymają Cię w szpitalu, by uniknąć ryzyka przenoszenia ciąży. KTG czyli kardiotokografia to nieinwazyjne badanie monitorujące akcję serca płodu wraz z jednoczasowym zapisem czynności skurczowej mięśnia macicy.

Poród może rozpocząć się dwojako: albo od odejścia wód i tu jeżeli kobieta widzi, że te wody są czyste, nie mają żadnych patologicznych zmian i nic się innego nie dzieje, czyli nie ma skurczów, dziecko czuje się dobrze, normalnie się porusza, a jest godzina 1 w nocy, to nie widzę żadnego powodu, żeby w sytuacji  lecieć do szpitala na sygnale. Można spokojnie położyć się spać, rano zjeść śniadanie i dopiero jechać do szpitala.

Zielone wody płodowe

Jeśli odejdą wody, które są zielone, lub mają poświatę zieloności, to wtedy w przeciągu godziny, do dwóch należałoby się zjawić w szpitalu.

Teraz jest też tak, że kobiety w 36 tygodniu ciąży mają pobierany z pochwy i odbytu posiew w kierunku streptococcus agalactiae – to jest paciorkowiec grupy B. My z kolei, profilaktycznie w czasie porodu dajemy ampicylinę, czyli antybiotyk działający osłonowo.

W sytuacji, w której  kolonizacja dróg rodnych jest dodatnia to też należałoby się zjawić w szpitalu po odejściu wód w niedługim czasie, do sześciu godzin. Oczywiście jeśli nie ma skurczów.

Gwałtowne skurcze 

Jeśli jednak pojawiają się skurcze to sytuacja dynamicznie się zmienia. Natężenie skurczów decyduje o tym, jak szybko powinniśmy się dostać do szpitala. Myślę, że kobieta, która rodzi po raz pierwszy może sobie spokojnie poobserwować skurcze.

Poród rozpoczyna się wtedy, kiedy one się nasilają, czyli jeżeli są co 10 minut i trwają 5 sekund to nie ma powodu, żeby zjawiać się w szpitalu. Wystarczy wtedy wejść do wody, wziąć dwie nospy, wypić dużo wody  i zobaczyć, co się będzie działo dalej. Można nawet pójść na spacer.

Jednak jeżeli widzimy, że skurcze się nasilają, występują co 5-7 minut  (skurcze w porodzie nigdy nie są regularne) i trwają około minuty, 50-60 sekund, to jest dla Państwa informacja, że można jechać do szpitala.

Proszę pamiętać, że zawsze można zadzwonić i zapytać położnych pracujących w szpitalu o to, czy to już jest poród. Mam nadzieję, że będziecie też sobie Państwo wybierać położne do porodu i wtedy położna działa jako skrzynka kontaktowa, umożliwiająca kontakt zawsze, gdy cokolwiek co się dzieje budzi wątpliwości. Wtedy omawiają sobie Państwo wszystkie sytuacje na bieżąco i wspólnie z położną decydują o tym, kiedy zjawiacie się w szpitalu.

Jeżeli wody nie odchodzą, ale są skurcze, które się nasilają, to wtedy też możemy jechać do szpitala.

Wody płodowe w porodzie wcale nie muszą odejść. Wielokrotnie jest tak, że wody odchodzą w samej końcówce porodu, jeśli sztucznie nie przebijamy pęcherza– a mam nadzieję, że tego nie robimy. Często dzieje się też tak, że dzieci rodzą się w pęcherzach płodowych, są to tzw. dzieci w czepku urodzone.

Podsumowując:  nie czekamy na odejście wód, czekamy na regularne, nasilające się skurcze.

Summary
Przebieg porodu - kiedy jechać do szpitala
Title
Przebieg porodu - kiedy jechać do szpitala
Description

Poród rozpoczyna się wtedy, kiedy skurcze się i występują co 10 minut, trwają 5 sekund. To jeszcze nie jest moment, żeby pędzić do szpitala, wystarczy wtedy wejść do wody, wziąć dwie nospy, wypić dużo wody i zobaczyć, co się będzie działo dalej. Kiedy więc należy koniecznie zgłosić się do szpitala mówi położna Katarzyna Grzybowska.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *