Żele intymne na bazie silikonu to produkty do zadań specjalnych, które pod względem właściwości fizycznych całkowicie różnią się od swoich wodnych odpowiedników. Ich formuła opiera się na syntetycznych polimerach, a główną różnicą jest to, że nie zawierają one w swoim składzie ani 1 kropli wody.
Podstawę tych produktów stanowią wysokiej jakości, bezpieczne dla organizmu silikony medyczne i kosmetyczne. Na etykietach takich lubrykantów najczęściej znajdziesz 3 główne składniki aktywne:
-
Dimetykon (Dimethicone): Bardzo gęsty polimer, który tworzy na skórze niezwykle trwałą, jedwabiście gładką warstwę ochronną.
-
Cyklometykon (Cyclomethicone): Lżejszy silikon, który często ułatwia rozprowadzanie produktu na ciele.
-
Cyklopentasiloksan (Cyclopentasiloxane): Składnik odpowiadający za doskonały poślizg i zapobiegający uczuciu nadmiernej lepkości.
Dzięki temu, że silikony nie stanowią naturalnej pożywki dla drobnoustrojów, tego typu lubrykanty z reguły nie wymagają stosowania w składzie silnych konserwantów, co czyni je preparatami o bardzo prostym, krótkim INCI.
Jak działają żele silikonowe w praktyce?
Mechanizm działania lubrykantów silikonowych opiera się na 1 kluczowej zasadzie: całkowitym braku wchłanialności. Ludzka skóra, błony śluzowe pochwy oraz odbytnicy absolutnie nie absorbują cząsteczek silikonu.
Gdy zaaplikujesz żel silikonowy, tworzy on na powierzchni ciała niewidzialną, ekstremalnie śliską powłokę, która pozostaje na swoim miejscu. Produkt ten nie wysycha, nie paruje pod wpływem temperatury ludzkiego ciała i nie traci swoich właściwości w miarę upływu czasu. Wystarczy nałożenie zaledwie 1 lub 2 małych kropli, aby uzyskać bezbłędny poślizg, który bez problemu utrzyma się przez 45, a nawet 60 minut ciągłego, intensywnego tarcia, bez konieczności jakiegokolwiek dokładania produktu.
Kiedy i w jakich sytuacjach najlepiej po nie sięgać?
Ze względu na swoje specyficzne właściwości, żele silikonowe są niezastąpione w kilku konkretnych scenariuszach sypialnianych.
Seks analny – absolutny fundament bezpieczeństwa
Odbytnica z natury nie produkuje własnego nawilżenia, a dodatkowo ma ogromną tendencję do błyskawicznego wchłaniania wody. Użycie w tym przypadku lubrykantu silikonowego to najbezpieczniejsze rozwiązanie. Produkt nie wsiąknie w śluzówkę, pozostawiając gęstą, nieprzerwaną warstwę ochronną, co obniża ryzyko mikrourazów, bólu i otarć praktycznie do 0.
Igraszki pod prysznicem i w wannie
Silikon jest całkowicie hydrofobowy, co oznacza, że odpycha wodę. Jeśli macie ochotę na uprawianie seksu pod prysznicem, w basenie czy w jacuzzi, żel wodny zmyje się w 10 sekund. Z kolei lubrykant silikonowy nie rozpuści się w wodzie, gwarantując idealny poślizg niezależnie od tego, jak długo będziecie przebywać w strumieniach wody.
Długie sesje i zmysłowy masaż ciała
Dzięki swojej wydajności i jedwabistej konsystencji, produkty te są genialne do wielogodzinnych pieszczot. Doskonale nadają się również do zmysłowego masażu erotycznego całego ciała – po rozsmarowaniu pozostawiają skórę gładką jak aksamit. Warto przy tym wiedzieć, że w 100 procentach sprawdzają się w połączeniu z tradycyjnymi, lateksowymi prezerwatywami, nie osłabiając w żaden sposób ich struktury.
Z jakimi gadżetami erotycznymi można ich używać?
W tym punkcie kryje się najważniejsza pułapka związana z lubrykantami na bazie silikonu. W tej kwestii obowiązuje 1 żelazna, bezwzględna zasada: nigdy nie używaj żelu silikonowego z zabawkami wykonanymi z silikonu.
Zgodnie z zasadami chemii, „podobne rozpuszcza podobne”. Jeśli nałożysz lubrykant silikonowy na wibrator, kuleczki gejszy czy masażer wykonany z medycznego silikonu, dojdzie do natychmiastowej reakcji. Powierzchnia Twojej drogiej zabawki zacznie pęcznieć, zrobi się lepka, chropowata i zacznie się topić, ulegając trwałemu, nieodwracalnemu zniszczeniu.
Żele silikonowe są jednak w 100% bezpieczne dla gadżetów wykonanych z:
-
Twardego plastiku (ABS),
-
Szkła hartowanego (zabawki szklane),
-
Gładkiego metalu (stali nierdzewnej, aluminium).
Przeciwwskazania i największe wady lubrykantów silikonowych
Mimo swojej niesamowitej wydajności i jedwabistości, lubrykanty z tej kategorii nie zawsze są idealnym wyborem i posiadają kilka wyraźnych wad.
-
Trudności ze zmywaniem: To, co pod prysznicem jest zaletą, po seksie w sypialni bywa przekleństwem. Żelu silikonowego nie zmyjesz przy pomocy samej wody, ani nawet papierowego ręcznika. Wymaga on bardzo dokładnego umycia okolic intymnych przy użyciu dużej ilości ciepłej wody i mydła.
-
Zagrożenie dla pościeli: Jeśli tłusta kropla silikonu spadnie na bawełniane prześcieradło, drogą pościel czy materac, usunięcie powstałej plamy jest ekstremalnie trudne i wymaga zastosowania specjalistycznych odplamiaczy. Wiele takich plam pozostaje na tkaninach na zawsze.
-
Ryzyko podrażnień przy nieodpowiedniej higienie: Ze względu na to, że silikon tworzy nieprzepuszczalną warstwę na skórze, pozostawienie go na ciele (brak umycia się po stosunku) może prowadzić do zapychania porów. W efekcie skóra nie oddycha, co może wywołać miejscowe stany zapalne mieszków włosowych na sromie lub podrażnienia śluzówki pochwy.
Zawsze warto mieć w swojej szafce nocnej 2 rodzaje lubrykantów – wodny do codziennej zabawy z gadżetami oraz silikonowy do długich sesji i stosunku analnego. Taki zestaw pozwoli Wam dostosować poślizg w 100% do aktualnych potrzeb.








