BDSM – subkultura seksualna

BDSM – bondage & discipline, domination & submission, sadism & masochism.

Związanie, dyscyplina, dominacja, uległość, sadyzm i masochizm czyli BDSM to subkultura seksualna, która – wbrew pozorom nie łączy się z zadawaniem bólu. 

dr Agata Loewe – seksuolog, Instytut Pozytywnej Seksualności

Czy sado – masochizm to orientacja seksualna czy tylko zachcianka?

BDSM (Bondage – związanie, domination – dominacja, submission – uległość, sadism – sadyzm, masochism – masochizm) można już właściwie nazwać subkulturą seksualną, podobnie jak tantrę, czy poliamorię  – są tak zwane alternatywne style życia. Osoby, które utożsamiają się jako BDSMowcy, czy też praktykujące BDSM robią to dlatego, że jest to związane z ich tożsamością. W środowisku BDSM automatycznie jest nadana jakaś struktura, obowiązują bardzo konkretne reguły, inny jest też kontekst zachowań seksualnych.

subkultura BDSM
Za początki praktyk BDSM uznaje się rytualne biczowanie w Sparcie z IX w.p.n.e. W Kamasutrze opisano cztery różne rodzaje i miejsca uderzania podczas zbliżenia.

 Subkultura rządzi się swoimi prawami – wszystko odbywa się za obopólną zgodą

Jak to zazwyczaj bywa z subkulturami w ogóle, a co bardzo łatwo było zauważyć po całej fali, która się zaczęła po 50 twarzach Greya, w tej dziedzinie także pojawiają się i znikają mody. Osoby, które od wielu lat zaangażowane były w ruch BDSMowy poczuły się w pewien sposób niezręcznie, czy niekomfortowo, że nagle pojawiło się bardzo dużo BDSMowców – amatorów, a nawet amatorek, czyli osób, które chcą być  bardzo hop do przodu i podejmują aktywności, które wchodziłyby w spektrum BDSMowe ale nie do końca czują dynamikę uległości i dominacji, nie do końca wiedzą jak negocjować ze swoim partnerem czy partnerką. To, co jest ważne w subkulturach BDSM to jest konwencja i bardzo duża świadomość siebie, a także odpowiedzialność za siebie i swoich partnerów. Osoby, które z ulicy zaczynają romansować z taką filozofią BDSMową, albo nie biorą pod uwagę własnych granic, czy swoich partnerów czy partnerek bardzo ryzykując zarówno swoje bezpieczeństwo, jak i poczucie integralności.

Czy BDSM jest orientacją seksualną?

Zależy, jaką zastosujemy definicję orientacji seksualnej Większość z nich zakłada, że  jest jakiś kierunek naszego popędu.

Ja traktuję BDSM jako preferencję seksualną. Ważnejest, żeby pamiętać, że BDSM to są cztery litery, a tak naprawdę sześć wyrazów i pod każdym z tych rozwinięć kryje się bardzo dużo różnych aktywności i osoby, które praktykują BDSM mogą lubić bondage (związanie) ale niekoniecznie submission (uległość), mogą nie lubić bólu albo nie lubić zadawania bólu. Niektórzy lubią np. tylko aspekt psychologiczny, dla kogoś innego z kolei aspekt psychologiczny jest zbyt teatralny i wolą czysto fizyczną aktywność związaną z sensorycznością ciała.

Byłoby bardzo dużym uproszczeniem, gdyby powiedzieć, że BDSM jest tylko orientacją seksualną. 

Powiedziałabym, że jest to preferencja, która wymaga od człowieka  poszukiwań własnej tożsamości seksualnej i własnych upodobań oraz świadomości tego z kim i co chcemy robić.

Gdzie tu miejsce na seks?

Bardzo często zadawane też jest mi pytanie, gdzie w BDSM jest seks, bo tu ktoś kogoś biczuje albo prowadzi na smyczy?

Znowu wracamy do tego, że seks jest najczęściej rozumiany jako penetracja.

W BDSM często penetracji w ogóle nie ma, albo seksualność czy erotyka krąży wokół jakiegoś obiektu albo rzeczy nieożywionej – na przykład jako symbolu czegoś, stroju, który jest erotyzowany. To często wychodzi poza tradycyjne poznanie seksualności.

 

Summary
Suskultura BDSM
Title
Suskultura BDSM
Description

BDSM (Bondage - związanie, domination - dominacja, submission - uległość, sadism - sadyzm, masochism - masochizm) można już właściwie nazwać subkulturą seksualną, podobnie jak tantrę, czy poliamorię - są tak zwane alternatywne style życia. Osoby, które utożsamiają się jako BDSMowcy, czy też praktykujące BDSM robią to dlatego, że jest to związane z ich tożsamością. W środowisku BDSM automatycznie jest nadana jakaś struktura, obowiązują bardzo konkretne reguły, inny jest też kontekst zachowań seksualnych - wyjaśnia seksuolog dr Agata Loewe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *