Gra wstępna

Gra wstępna

Gra wstępna to “ogół intymnych zachowań o aspekcie psychologicznym i fizycznym mających na celu zwiększenie podniecenia seksualnego”.

13,9 minuty średnio trwa stosunek seksualny Polaków ( wg badań polskiego Master of Sex: profesora Zbigniewa Izdebskiego). Ile z tego czasu przeznaczone jest na grę wstępną? Za mało. Gdyby było inaczej czas stosunku znacznie by się wydłużył.

Gra wstępna to ogół intymnych zachowań o aspekcie psychologicznym i fizycznym mających na celu zwiększenie podniecenia seksualnego. Gra wstępna rozpoczyna się przed stosunkiem płciowym lub innym działaniem służącym wywołaniu wspólnej satysfakcji seksualnej. Tyle definicja – w praktyce chodzi o to, by seks był jednakowo satysfakcjonujący dla obojga partnerów.

Kobieta potrzebuje więcej czasu by osiągnąć satysfakcję.

Kobieta  i mężczyzna nieco inaczej przeżywają seks; o ile mężczyzna w krótkim czasie może osiągnąć stan szczytowego podniecenia, to kobieta potrzebuje na to co najmniej 10 minut. Oboje potrzebują odpowiedniej stymulacji i bodźców, którą zapewni właśnie wszystko to, co dzieje się przed zasadniczym aktem.

Strefy erogenne

Niezawodną metodą jest pobudzanie stref erogennych. Anatomowie wyróżniają dwa typy stref erogennych: swoiste czyli obszary z większą liczbą zakończeń nerwowych: prącie, srom, łechtaczka, odbyt, okolice sutków, wargi, jama ustna, okolice oczu i nieswoiste czyli obszary skóry, które posiadają przeciętną ilość zakończeń nerwowych oraz włosów: boczne powierzchnie szyi i klatki piersiowej oraz pachy.

Jak te strefy będą  pobudzane jest już sprawą indywidualną: czy tańcem, masażem, przytulaniem, oralnie – zależy tylko od pary, jej upodobań, stopnia zażyłości i fantazji erotycznych. Seksuolodzy zalecają rozciągnięcie gry wstępnej na cały dzień ( a najlepiej na całe wspólne życie) , a przynajmniej wieczór. Wydaje się, że to marzenie ściętej głowy?

Dieta, krążenie, wino i miłość. 

Dr Anna Lewitt – lekarz dietetyk mówi, że zasadniczy wpływ na libido ma dieta. Kluczową dla potencji sprawą jest właściwe krążenie. Złe odzywianie może zabuzryc libido, a nawet spowodować jego calkowity spadek. Zdaniem dietetyk Sylwii Leszczynskiej z Instytutu Sanvita – udany wieczór warto rozpocząć dobrym, odpowiednio skomponowanym posilkiem. Papryczka chili zawiera kapsaicynę, która pobudza wydzielanie endorfin, a te wzmagają odczuwanie przyjemności; żeńszeń to źródło argininy, która w organizmie zmienią się w tlenek azotu i ukrwienie “strateticznych narządów”. Na krążenie krwi zbawiennie działają imbir i kurkuma, a uważane od wieków za afrodyzjaki ostrygi zawierają cynk, który jest silnym przeciwutleniaczem. Najlepszym przyjacielem kochanków – mówi Sylwia Leszczyńska – jest witamina E, która wspomaga prawidłowy dopływ krwi do narządów płciowych. “Badania pokazują – kontynuuje Leszczyńska – że jedna, dwie lampki czerwonego wina zwiększa pożądanie. Mechanizm tego zjawiska nie jest jeszcze dobrze znany. Być może odpowiedzią są polifenole, których wino zawiera więcej niż inne alkohole”. Niewielka dawka alkoholu dodaje pewności siebie i ośmiela. Leszczyńska zastrzega jednak, że nadmiar wina powoduje odwrotny do zamierzonego skutek.

 Karo Akabal – trenerka seksualna   w wypowiedzi odkreśla wagę gry wstępnej. Jej zdaniem pierwszy krok do pełnej satysfakcji wiedzie przez relaks. Spięta i zdenerwowana kobieta nigdy nie osiągnie pełni rozkoszy. Dlatego Karo – specjalistka od “orgazmicznego potencjału” – zaleca gorącą, aromatyczną kąpiel i masaż piersi. W ten sposób pobudzamy produkcję oksytocyny – hormonu, który napędza uległość i ufność. Oczywiście – kąpiel nie musi być samotna.

Rozgrzewka do miłości.
Według badań seksuologów Polacy nie doceniają znaczenia gry wstępnej i – jakże niesłusznie – ją pomijają.

Gra wstępna jest miejscem realizacji damskich i męskich fantazji erotycznych, ale też obszarem wyzwalania się seksualności i poznawania możliwości własnego ciała – mówi  Karo Akabal i dodaje: “ w sypialni nic nie jest nienormalne”. Na przykład striptiz partnerki – na mężczyznę działa pobudzająco, a samej kobiecie pozwala zrozumieć, że jest piękna i w oczach kochanka idealna. Z kolei Dorota Sakowska body worker – wskazuje autoerotyzm I dostępne w sex shopach akcesoriach (jak choćby wibratory) jako możliwą drogę do udanego seksu.

Według powszechnej opinii żelaznym punktem gry wstępnej są pieszczoty oralne – okazuje się jednak, że nie dla wszystkich są one jednakowo przyjemne. Zdarza się, że nadmiernie ukrwiona I wrażliwa łechtaczka sprawia po prostu ból. Sexcoach Marta Niedźwiecka odradza jednak rozmowę na ten temat już w trakcie samych pieszczot – twierdzi, że wszystkie “techniczne” sprawy powinny być omówione, ale poza sypialnią. Niedźwiecka jest w ogóle orędowniczką szczerej i otwartej rozmowy o seksie w związku – jej zdaniem to najlepsza gra wstępna.

Podsumowując: jak najdłuższa gra wstępna jest obowiązkiem kochanków. Może zacząć się w kuchni, łazience, gdzie tylko chcecie. Nie wstydźcie się sięgać po arsenał środków podpatrzonych w kinie, ale pamiętajcie, że nie wszyscy muszą mieć takie pragnienia jak Mickey Rourke w “9 I pół tygodnia”.

Nie ma żadnej normy dotyczącej gry wstępnej, tak jak nie ma jej w życiu seksualnym w ogóle.

Podstawowa zasada: wolność 

Jedyna zasada jakiej powinniśmy przestrzegać to ta, aby wszystko odbywało się za obopólną zgodą  i z zachowaniem zasad higieny.

Można zaryzykować twierdzenie, że jakość gry wstępnej świadczy o stopniu intymności związku: wychodzenie poza utarte schematy możliwe jest  tylko wtedy, gdy ludzie sobie ufają. Rozszerzanie miłosnego arsenału bywa bronią w walce z kryzysem małżeńskim – odsłanianie się, ujawnianie swoich pragnień i potrzeb zbliża. A gdy jeszcze dzieje się to przy romantycznej kolacji i lampkach wina, to raj jest tuż za rogiem.

Komentarze

  1. kici o 13:51

    Bez gry wstępnej nie ma udanego sexu jest tylko orka bez przyjemności pieszczenia kobiecego ciała które jest pięksatysfakcję.Tylko frajeży kobiet nie pieszcz mężczyznę który odkryje wszystkie jego sekrety,grą wstępną można kobietę doprowadzić do wielo krotnego orgazmu bez penetracji wtedy sex daje nam obojga wielką satysfakcję.

  2. kici3662 o 13:51

    Bez gry wstępnej nie ma udanego sexu jest tylko orka bez przyjemności pieszczenia kobiecego ciała które jest pięksatysfakcję.Tylko frajeży kobiet nie pieszcz mężczyznę który odkryje wszystkie jego sekrety,grą wstępną można kobietę doprowadzić do wielo krotnego orgazmu bez penetracji wtedy sex daje nam obojga wielką satysfakcję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *