Męski punkt G

Męski punkt G nie staowi takiego przedmiotu dociekań jak punkt żeński, a przecież musi istnieć

Męski punkt G. To rewolucja w poglądach na seks! Mężczyźni też maja punkt G, który odpowiednio stymulowany, prowadzi ich na szczyty rozkoszy.

Marta Niedźwiecka – sexcoach; www.sex-coach.pl

Czy istnieje męski punkt G?

Męska prostata, czyli odpowiednik żeńskiego punktu G

Punkt G. został tak nazwany na cześć niemieckiego lekarza Ernsta Gräfenberga, który zajmował się tematami żeńskiej anatomii. Opisał go po raz pierwszy w 1950 roku. Mężczyźni nie mają dosłownie punktu G., nie wygląda on tak samo i znajduje się w innym miejscu, ale obydwa narządy produkują podobną substancje: ejakulat. Nie pełnią tych samych funkcji, ale mogą dostarczać podobnej przyjemności. Dla ciała żeńskiego i męskiego prostata ma zupełnie inne znaczenie, ale zarówno kobiety, jak i mężczyźni ze stymulacji prostaty mogą otrzymywać bardzo intensywne bodźce seksualne.

Męski punkt G. Gdzie go znaleźć?

Męska prostata znajduje się w anusie (odbycie) 6 do 8 centymetrów od wejścia i przypomina taką małą śliwkę. Można ją wyczuć delikatnie wsuwając palce do anusa. Proszę to robić bardzo delikatnie, bo śluzówka anusa się nie nawilża. Najlepiej zastosować lubrykant.

Gdzie znaleźć męski punkt G?
Jak znaleźć męski punkt G

Pobudzanie męskiego punktu G

Stymulacja męskiej prostaty jest związana z bardzo silnym pobudzeniem seksualnym. Mężczyzna może mieć orgazm ze stymulacji męskiej prostaty. Są one opisywane przez mężczyzn jako wyjątkowo intensywne. Można nim wzbogacać seks francuski, czy też czynić osobny element pieszczot.

Jeśli chodzi o mężczyzn w naszym kraju, to temat jest bardzo delikatny. Otwarcie się jednak na niego ma walory nie tylko seksualne, związane z orgazmami, ale także prozdrowotne.

Stymulacja męskiej prostaty ma walory prozdrowotne.

Męska prostata ma naturalną skłonność do zalegania ejakulatu. To, w dłuższej perspektywie czasowej powoduje przerost gruczołu prostaty i zmiany chorobowe. Oczywiście, nie zdarzają się one każdemu, i nie wszyscy mężczyźni zapadają na “jakąś standardową męską chorobę”, ale jest to zagrożenie związane z procesem starzenia się. Mężczyźni po 45 roku życia często trafiają do gabinetów lekarskich i są diagnozowani przez lekarza w kierunku przerostu prostaty. Są poddawani standardowemu masażowi per rectum anusa, który ma na celu ugniecenie tego miejsca i spowodowanie udrożnienia tych wszystkich kanalików, które produkują ejakulat. Nie jest to szczególnie przyjemne, a na pewno pozbawione erotyzmu, co zapewniłaby gra wstępna z partnerką.

Zachęcam panów do zainteresowania się tematem profilaktyki prostaty – czytania na ten temat, ale też stymulacji prostaty, czy to samemu, czy z partnerką. Odrzucając przekonania na temat stymulacji analnej jako niewłaściwej, niemęskiej i nie przystającej prawdziwemu facetowi. Nie dość, że przynosi to przyjemność, to jest ważnym elementem profilaktyki prozdrowotnej!

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *