Mówię NIE, gdy myślę NIE – sztuka stawiania granic

Mówię NIE, gdy myślę NIE – NIE to nie zaproszenie do flirtu, ani gra miłosna. NIE to sprzeciw wobec niechcianej, przynajmniej w tym momencie praktyce.

Stanowcze określanie granic daje poczucie bezpieczeństwa i  zwiększa szanse na trwały, udany związek. Trzeba  zrozumieć, że mówiąc nie nikogo nie krzywdzisz!

Patrycja Wonatowska – seksuolożka, edukatorka seksualna, terapeutka, Instytut Pozytywnej Seksualności, Grupa edukatorów seksualnych PONTON

Bardzo trudno jest postawić granice i bardzo trudno jest,wbrew pozorom – powiedzieć świadome  NIE. 

Świadome NIE 

Dlaczego jest to takie trudne?  Dlatego, że w naszej kulturze w procesie socjalizacji i wychowania kładzie się nacisk na posłuszeństwo i podporządkowanie. Dzieci, które wzrastają w takich schematach i w takich komunikatach wchodzą w dorosłe życie z trudnością jasnego i klarownego mówienia nie. Mało tego – często zdarza się tak, że mówiene nie, szczególnie  w relacjach intymnych nie zawsze jest postrzegane jako faktyczne  i prawdziwe nie.  Sprzeciw jest więc odbierany jako flirt albo brak zdecydowania – może partner rzeczywiście czegoś teraz nie chce, ale jak się trochę poupieramy i poświęcimy trochę czasu, to być może partner zdanie zmieni.

Gdzie przebiegają nasze własne granice?

Kolejna kwestia: bardzo trudno nam stawiać granice, bo najczęściej nie zastanawiamy się wcale nad własnymi granicami. Sami/ same nie jesteśmy w stanie powiedzieć czym dla nas ta granica jest. gdzie ona dokładnie przebiega, w którym momencie zaczynamy mieć poczucie, że coś przekraczamy.

Czasami wchodząc w jakaś relację lub czynność seksualną dopiero po fakcie mamy odczucie, że zadziało się coś niekonieczne dla nas dobrego, nie tak jakbyśmy chcieli. I to powinien być dla nas sygnał, że właśnie nasza granica została przekroczona. Ponieważ jednak wcześniej nie udało nam się jasno określić własnych granic to trudno nam zrozumieć, na czym polega nasz dyskomfort.

Jak się nauczyć skutecznego odmawiania? 

Stawiam granice i mówię NIE
Określanie granic i mówienie NIE jest ważne dla zbudowania trwałej relacji. Trwała relacja zakłada satysfakcję obu jej stron – a o satysfakcji możemy mówić tylko wtedy, gdy czujemy się bezpiecznie. Osoby, które dobrze mówią NIE! cizą się poważaniem i szacunkiem otoczenia. Sztuka mówienia NIE! przydaje się we wszystkich dziedzinach życia – w pracy, przyjaźni, miłości. Dlatego rodzc powinien pomyślec 5 razy zanim będzie wymagał bezwzględnego posłuszeństwa

Stawiania granic można się nauczyć – takie spotkania prowadzimy także w Instytucie Pozytywnej Seksualności, ale jest to też nasza własna ciężka praca. Musimy przecież zmienić myślenie, wprowadzić zmiany w funkcjonowaniu, naruszyć nasze status quo. Musimy się sami przekonać, że powiedzenie NIE nie oznacza, że kogoś urażę, Innymi słowy, określając własne granice nie bierzemy odpowiedzialności za drugą osobę. W ćwiczeniach skutecznego mówienia NIE  chodzi o to, by zrozumieć, że mam zadbać przede wszystkim o siebie. Muszę nauczyć się zrozumiale i stanowczo powiedzieć dlaczego nie chcę się na coś zgodzić i dlaczego mi to nie odpowiada. Jest to proces wymagający zaangażowania, ale zaowocuje tym, że podejmując jakieś działanie lub relację znajdziemy się bliżej poczucia spełnienia, bo będziemy czuli, że ta relacja jest naprawdę moja.

Stawianie granic w parze 

Stawiania granic można i należy uczyć sie w parze. Czasami jest przecież tak, że jedno z partnerów nauczy się stawiać granice, a drugie zostanie na swoich dawnych pozycjach – powstaje rozdżwięk. Jeśli ja zaczynam dawać komunikaty, których nie dawałam wcześniej, to druga osonba może nie wiedzieć co sie dzieje. Dlatego zawsze trzeba dokładnie wyjasnić, dlaczego coś jest dla mnie tak istotne. Wyznczając swoje granice dbam nie tylko o siebie, ale także o partnera.

Stawianie granic to jednak dbanie przede wszystkim o siebie. Jeżeli nie jesteśmy w stanie wyznaczyć własnych granic to łatwo znajdziemy się w sytuacji dla nas niekomfortowej lub niesatysfakcjonującej. Nie będziemy z niej czerpać przyjemności i radości, a stanie się ona utrapieniem lub przykrym obowiązkiem.  Przypomnijmy sobie  historie o obowiązku małżeńskim: gdy powielamy niekomfortowe sytuacje to nigdy nie odnajdujemy w nich przyjemności.  Jeżeli umiem powiedzieć nie,   to umiem też wyznaczyć granice swojej przyjemności.

Presja społeczna – jak się nie dać innym 

Najważniejsze jest to, by wzmacniać w osobach przekonanie, że jeśli czegoś nie chcą, to presja społeczna nie powinna zdominować ich odczuć.  Przekonać  ich, że  muszą umieć o tym mówić.  To, że odmawiasz, że nie poddajesz się czemuś nie oznacza, że jesteś gorszy. To oznacza, że  jesteś właśnie  taki i teraz czegoś nie chcesz. Ważne, by nastolatkom wielokrotnie powtarzać , że warto być sobą i warto ufać własnej intuicji.

 

Summary
Mówię NIE, gdy myślę NIE - sztuka stawiania granic
Title
Mówię NIE, gdy myślę NIE - sztuka stawiania granic
Description

Mówię Ne, gdy myślę Nie! Umiejętne określanie własnych granic i komunikowanie partnerom swojego sprzeciwu to klucz do poczucia bezpieczeństwa, trwałej relacji, droga do satysfakcji. Sztuki odmawiania powinnismy uczyć naszych dzieci, tymczasem nasza kultura wymaga od nich posłuszeństwa i uległości - jak w tej sytuacji maja wyrosnąć na świadomych dorosłych?. O stawianiu granic, dobrym sprzeciwie i drodze do szczęścia mówi Patrycja Wonatowska - seksuolożka.

Komentarze

  1. Piotrek o 12:50

    A jak Żona ciągle mówi nie a facetowi się chce to co masturbacja non stop czy na obce trzeba iść

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *