Prokreacja contra przyjemność. Po co uprawiamy seks?

Prokreacja uchodzi za główny cel współżycia – popularny jest pogląd, że natura wyposazyła człowieka w seksualnośc dla przedłużania gatunku

A co z przyjemnością? – pytamy. Cy nie może być ona jedynym celem życia erotycznego?

dr n. hum. Agnieszka Kościańska – antropolożka kultury, Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej UW, zajmuje się badaniami nad seksualnością, płcią i religijnością

Dlaczego przyjemność płynąca z seksu jest wstydliwie ukrywania w rozmowach o edukacji seksualnej i seksualności w ogóle?

Jeżeli spojrzymy na te kwestie w sposób tradycyjny, to zobaczymy, że seks uprawiany dla prokreacji i dla przyjemności szły w parze, szczególnie dla kobiet.

Seks i prokreacja – damska rewolucja pigułki antykoncepcyjnej 

Prokreacja już nie jest głównym obwiązkiem kobiety
Rewolucja seksualna lat 60 – tych rozpoczeła się na dobre od wynalezienia pigułki antykoncepcyjnej. Seksualnośc została uwolniona od obowiązku prokreacji i od strachu, że ten jeden mały raz wpolynie na całe zycie. Oczywiście, jak każda rewolucja zawróciła w głowach, odebrała troche poczucia rzeczywistości, pożarła kilkoro swoich dzieci. Z czasem emocje opadły, a kobiety nauczyły się myślec o pigułce, jako narzędziu odpowiedzialnego i świadomego życia. Medycyna je swpomaga – dziś pigułki dobiera się indywidualnie, nie mają własciwie skutków ubocznych, a po ich odstawieniu można szybko zajśc w ciążę.

Trudno było w ogóle oddzielić seks od prokreacji, dopóki nie było skutecznych metod antykoncepcyjnych, przede wszystkim pigułki. Dopiero wynalezienie antykoncepcji hormonalnej spowodowało, że kobiety rzeczywiście mogą pomyśleć o seksie wyłącznie dla przyjemności. Od tego czasu od lat 60. możemy rzeczywiście obserwować coraz większy nacisk na tą przyjemność, aż do przesady.

Niedawno, kilka lat temu koncerny farmaceutyczne chciały przecież nawet opatentować leki na przyjemność dla kobiet. Tak jak viagra daje mężczyznom erekcje, to szukano takiej różowej viagry, żeby pozwolić kobietom mieć przyjemność na zawołanie od tabletki. Oczywiście ten pomysł pozostał w sferze planów, bo  kobieca przyjemność seksualna jest o wiele bardziej skomplikowana niż męska i zależy również od relacji, a nie tylko od fizjologicznych reakcji ciała. A więc  kwestia kobiecej przyjemności poza prokreacją jest, przynajmniej historycznie – zjawiskiem zupełnie nowym, ale często te kwestie mogą być postrzegane razem. Jeżeli spojrzymy na  poradnictwo seksualne, szczególnie to konserwatywne,  to zauważymy,  że otwartość na prokreację sprzyja odczuwaniu przyjemności, więc oba te aspekty erotyki mogą iść wspólnie.

Podwójne standardy dla mężczyzn i kobiet

Mężczyźni zwykle rozdzielali seks od prokreacji, bo to jednak nie oni muszą się potem  dziećmi zajmować. Do bardzo niedawna w kulturze europejskiej dominowało coś takiego jak podwójny standard, czyli sytuacja, kiedy mężczyzna miał żonę, z którą miał dzieci, ale swoje bardziej wyrafinowane potrzeby seksualne zaspokajał z kobietami, które nie były jego żoną. Działo się tak nawet nie dlatego, że żona nie chciała, takich rzeczy robić, sytuacja była uzasadniona szczególną tradycją. Przyjemność i prokreacja są tutaj do pewnego stopnia  rozdzielone, ale w pewnym stopniu idą razem. Bez względu na wynalazki technologiczne takie jak pigułka pewne tradycyjne modele relacji damsko-męskich układają się w wiele konstelacji.

Co daje kobiecie i mężczyźnie niezależność seksualna? 

Kobiety  niezależne seksualnie, mogą po prostu decydować o tym, z kim chcą spędzać czas, z kim chcą uprawiać seks. Nie muszą przy tym myśleć o tym, czy ten mężczyzna będzie odpowiedzialnym ojcem.. Oczywiści,  tabletka antykoncepcyjna nie jest jedynym skutecznym środkiem antykoncepcyjnym. Jest cała masa innych środków, które również dają dużą pewność, ale akurat tabletka jest czymś co zrewolucjonizowało nie tylko podejście kobiet do seksu. W Stanach Zjednoczonych  od czasu wynalezienia tabletki  coraz więcej kobiet kończy studia. Wcześniej już w trakcie studiów zachodziły w ciąże i porzucały naukę. Oczywiście, znaczenie maja także  inne kwestie: socjalne ułatwienia dla studentek  w ciąży i studentek matek. Jednak możliwość niezajścia w ciąże, a jednocześnie poznawania własnej seksualności przyczyniła się do wyższego poziomu edukacji ogólnej Amerykanek.

Summary
Prokreacja contra przyjemność. Po co uprawiamy seks?
Title
Prokreacja contra przyjemność. Po co uprawiamy seks?
Description

Seks dla przyjemności stał się faktem dopiero od lat 60-tych XX wieku. Jak doszło do rewolucyjnej zmiany tradycji mówi antropolog Agnieszka Kościańska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *