Seks analny – jak ją przekonać?

Jak zachęcić partnerkę do seksu analnego?

Odwaga i otwartość partnerki w łóżku, to marzenie wielu mężczyzn. Jak zachęcić do próbowania nowego?

Marta Niedźwiecka – Sex Coach; www.sex-coach.pl

Jak zachęcić partnerkę do seksu analnego? Czy są osoby, dla których ta technika jest niewskazana? 

Powiedziałabym nie zachęcać, ale porozmawiać.

Seks analny.
Seks analny nie jest ani bardziej grzeszny, ani bardziej nieczysty, ani bardziej niewłaściwy niż jakikolwiek inny seks.

Seks analny jest w Polsce obwarowany licznymi tabu i jest wokół niego tyle skojarzeń, często upokarzających dla kobiet, w ogóle dla osób podejmujących ten sposób współżycia, że dla części kobiet myślenie o seksie analnym jest w ogóle wykluczone. To nie jest seks ani bardziej grzeszny, ani bardziej nieczysty, ani bardziej niewłaściwy niż jakikolwiek inny seks. To jest po prostu jedna z form pieszczot, która obejmuje bardzo responsywną, wrażliwą strefę erogenną jaką jest anus.

Zarówno anus męski, jak i kobiecy silnie reaguje na pobudzenie seksualne. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni mogą osiągać orgazmy tą drogą.

Jak ją przekonać?

Jeżeli partner chciałby zainteresować swoją partnerkę tematem seksu analnego, powinien również sam otworzyć się na pieszczoty i proponować takie formy wstępne (mniej zaawansowane niż sam seks analny) które pokażą partnerce, że może czuć się bezpieczna, przy tej aktywności.

Dlaczego kobiety nie chcą uprawiać seksu analnego?

Zaczęłabym od rozmowy i uzyskania zgody, a przynajmniej otwartości na ten temat. Użycie siły, czy nacisku jest tutaj absolutnie wykluczone. Jeśli po rozmowie, otwartym spytaniu o podejście do tego chcecie razem podjąć jakąś formę aktywności analnej to nie musi być od razu stosunek z penetracją. Doradzam, żeby obie strony zaopatrzyły się najpierw w lubrykant i czyste dłonie, i delikatnie zaczęły pieszczoty tych stref nawzajem, żeby się nawzajem poznać i zobaczyć jak reaguje wasze ciało. Nic na siłę. Jeśli pojawią się jakiekolwiek bodźce bólowe, albo jakiekolwiek skrępowanie czy stres dajemy sobie spokój, staramy się porozmawiać co się stało i zachować maksymalną otwartość wobec tej formy seksu.

Czego nie robimy?

Nie wywieramy nacisku. Nie stawiamy wysoko poprzeczki pod tytułem: “Moja była chciała, a ty nie chcesz!”, żadnych manipulacji i szantażu.

Najważniejsze jest zrozumienie i akceptacja, że jeżeli samemu chce się bawić analnie z partnerką, to powinno się zezwolić na takie zabawy ze sobą!

 

 

 

 

 

Komentarze

  1. Joa o 10:28

    Mocno szowinistyczny artykul. Jesli jeszcze to pomysl kobiety – w porzadku. Ale jesli to mezczyzna wychodzi z taka propozycja, to powinien sie zastanowic czy nie interesuja go bardziej mezczyzni.

  2. Karolina o 06:32

    …Jak widać powyżej odezwała się osoba która nie jest otwarta na nowe doznania a każdy facet to zło. Najlepiej jak kłoda się położyć i czekać na grom z jasnego nieba.

  3. Autorka o 01:09

    Joa ma rację to jest zbyt odważny krok do tego nie każde kobiety to lubią obrzydliwe to jest i okropnie bolesne nie którzy to lubią ale ja nie przepadam….

  4. Niunia gada o 18:59

    A JA POWIEM TAK ŻE NIE NALEŻY SIĘ SIĘ NIEZNIECHECAC ZA 1 RAZEM WARTO SPRÓBOWAĆ KILKA RAZY. MI KIEDYŚ TO NIE ODPOWIADAŁO BOLAŁO MOŻE TO PRESJĄ ŻE STRONY PARTNERA WTEDY BYŁA, TERAZ MOŻE JEST TO INNE BO SPRÓBOWAŁAM TEGO PO RAZ KOLEJNY Z MĘŻCZYZNĄ KTÓRY DAJE MI WSZYSTKO TO CO SZUKAŁAM CAŁY CZAS, SPEŁNIA WSZYSTKIE MOJE OCZEKIWANIA PODCZAS SEXU I SEX JEST CZYMŚ PRZYJEMNYM TERAZ DLA MNIE SPRAWIA MI MEGA ZADOWOLENIE, A OSTATNIO CZĘSTO OBIERAMY SEX ANALNY KTÓRY WŁAŚNIE DOSTRZEGAM ŻE DOPROWADZA MNIE DO MEGA STANU SATYSFAKCJI. POPROSTU MNIE TO JARA. NIE KAŻDY MUSI TO LUBIEC, NIE KAŻDEMU MOŻE TO ODPOWIADAĆ ALE PAMIĘTAJMY ŻE SA OSOBY KTÓRE PRÓBUJĄ, UPRAWIAJĄ TAKI SEX I SA ZADOWOLENI. NIE KRYTYKUJMY ICH. KAŻDY LUBI CO INNEGO

  5. tamta o 15:14

    ale po co tak wydziwiać, przecież życie to nie tylko wokół przyjemności się kręci…a jak świat światem ten otwór służy do czego innego…..zatem?

    1. MOPek85 o 21:39

      Rozumiem, że żywisz się tylko wodą i chlebem, bo przecież nie będziesz wydziwiać, prawda?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *