Seks na pierwszej randce

Seks na pierwszej randce – warto, czy nie warto? 

Na pierwszej randce do łóżka, czy najwyżej pocałunek? Odwieczny dylemat “porządnych dziewczynek” dzisiaj, w dobie portali randkowych i randek w ciemno jest jak najbardziej aktualny. Bo choć normy obyczajowe znacznie się rozluźniły, to jednak złamane serce  boli zawsze tak samo. 

Marta Niedźwiecka – sex coach; www.sex-coach.pl

Mama zawsze powtarzała, że seks na pierwszej randce jest niedozwolony, bo On nigdy nie będzie mnie szanował. za którymś razem nie posłuchałam mamy – wieczór był fantastyczny, a On miał być tym jedynym. Nigdy więcej nie zadzwonił. Czyżby mama miała rację? Czy możliwe, że seks, który mi bardzo odpowiadał, rozczarował go i dla tego zniknął. Czy powinnam czuć się wykorzystana?

Seks na pierwszej randce: czy czekać, czy być niegrzeczna dziewczynką i przejść do rzeczy od razu?

Czy wypada z nim iść do łóżka na pierwszej randce? 

To jest spory dylemat, bo mama nas uczyła, żeby być grzecznymi i  nie ma seksu wcześniej niż na trzeciej randce. Faceci też to wiedzą, jest to “reguła” – ja nie wiem czy to na pewno działa.

Ja w ogóle nie wiem czy jakieś reguły jeśli chodzi o seks działają. Czasami rzeczy są tak ewidentne i czasami ta chemia i namiętność, które ludzie czują są tak wyraźne, że nie widzę najmniejszego powodu, dla którego trzeba by czekać do 3 – 5, 17 randki, albo do deklaracji o ślubie. Czasami po prostu chcemy tego i uczciwe pójście za tym jest też możliwością znalezienia się blisko emocjonalnie drugiej osoby i sprawdzenia, czy ona też ma ochotę na to samo, czy ona też chce kontynuować tą relację, a może to będzie seks na parę spotkań, a może na jedno.

W czasach tindera możemy zmieniać partnerów jak rękawiczki i to za czym tęsknimy to jakiś rodzaj zobowiązania i chęci bycia razem, bo partnerów seksualnych możemy sobie dobierać w zasadzie w zależności od nastroju.

Czasami warto poczekać, kiedy czujemy, że coś się dzieje, ale nie mamy sami pewności, w którą stronę to może zmierzać. I dotyczy nie tylko seksu, ale w ogóle głębokiego angażowania się w drugą osobę. Jeżeli bym słuchała mamy, to raczej bym myślała o tym, żeby używać własnego instynktu i intuicji, by rozpoznawać sytuacje, w których warto iść za głosem serca od razu, albo za głosem ciała – a najlepiej jak ciało gra z sercem jedną melodię, od takich, w których chwila zawahania zrobi dobrze mnie – bo poznam swoje granice, nie wpadnę w coś co może grozić taką sama katastrofa jak poprzednio i jeszcze poprzednio.  Warto dać wtedy sobie czas na namysł i na rozwój wypadków.

Seks na pierwszej randce? Do łóżka na pierwszej randce?
Seks na pierwszej randce to ryzyko, że jednak za bardzo się spieszymy, że coś przeoczymy. Kto ie ryzykuje ten nie żyje – czasami warto postawić na jedną kartę, bo przecież można dużo wygrać. Jak więc żyć? Słuchać głosu intuicji: jeżeli coraz głośniej szepcze ” nie rób tego, nie rób tego” to jej posłuchaj. Intuicja nigdy się nie myli.

On nie zadzwonił więcej po pierwszej randce! 

On nie dzwoni po pierwszej seksualnej randce, a zakładamy, że randka jest udana.

Ja myślę, że to, że on nie dzwoni to jest “pół biedy”, bo zawsze ktoś nie dzwoni. Ja myślę, że najtrudniejsze do przeżycia jest uczucie odrzucenia i śmierć nadziei, że może coś się zaczęło. 

Fatalne jest też poczucie, że poszło się za daleko. Jeżeli wcześniej dałyśmy sobie prawo do rozważenia czego oczekujemy od nowej relacji i nie pobiegłyśmy za impulsem, nie poszłyśmy z nim do łóżka tylko po to, żeby nas zauważył, czy docenił, to wtedy sytuację z jego “niedzwonieniem” łatwiej zaakceptować. Jeżeli idziemy do łóżka z kimś, o kim nie wiemy co do niego czujemy, nie wiemy kim on jest i czego od nas chce, w ogóle go praktycznie nie znamy i używamy seksu jako waluty, żeby kupić jego sympatię, a on potem nie dzwoni, to trudno mieć pretensję do drugiej osoby, że zachowała się tak jak jej na to pozwoliłyśmy. 

Poczucie odrzucenia boli najbardziej 

Poczucie odrzucenia, którego doświadczamy gdy On/Ona potem nie dzwoni  to jedno z ciekawszych i ważniejszych uczuć, żeby się nim “zaopiekować”.  Bo możemy być w stałym związku i doświadczać odrzucenia, możemy doświadczać odrzucenia w przyjaźni  – odrzucenia to fakt, który ma na nas potężny wpływ. Zamiast  SMSować, osaczać Go/Ja na “fejsie”, zastanawiać się jak do Niego/Niej dotrzeć zostańmy z tym, co się z nami dzieje i zobaczmy, dlaczego to odrzucenie jest akie ciężkie. Sprawdźmy dlaczego jest nam tak bardzo smutno że On nie dzwoni – bo tak naprawdę to jest opowieść o nas, a nie  o Nim, albo o Niej.

 

 

Summary

Komentarze

  1. Zbych Plon o 15:27

    Witam, Pan Ryszard Szurkowski, na którymś z ważniejszych zgrupowań swoich podopiecznych ( w tym Zenona Jaskóły mojego kolegi z szkolnej ławki ) powiedział tak: cytuje to co opowiedział mi Zenek Jaskóła … Jeśli chcecie coś więcej osiągnąć w ogóle nie tylko w sporcie to proponuję i też zalecam abstynencję czasową od kontaktów intymnych. Te wspaniałe siły waszego organizmu przetransformują czy otworzą wam rezerwy sił fizycznych i psychicznych nie do uzyskania przez trening choć jest ważnym i koniecznym elementem przygotowania sportowca. Tyle z relacji Pana Szurkowskiego i Zenka Jaskóły. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *