Edukacja seksualna osób z niepełnosprawnością intelektualną

Edukacja seksualna w przypadku niepełnosprawnych nie jest kaprysem lecz absolutną koniecznością.

Z perspektywy rodziców myślenie o edukacji seksualnej dziecka z niepełnosprawnością intelektualną często dotyczy tego czy to dziecko będzie tworzyć relacje seksualne i uprawiać seks. Zapominają o tym, że edukacja seksualna ich dziecka powinna polegać także na tym, żeby ten mały chłopiec z Zespołem Downa czy spektrum autyzmu nie wychodził z łazienki bez majtek. Bo jeśli będzie to robił w domu, to będzie to również robić w miejscach publicznych – w szkole, w ośrodku, na ulicy. Nie będzie zważał na to, że inne dzieci się śmieją, ponieważ dla dziecka z autyzmem nieszczególne znaczenie ma to, że inne osoby się śmieją z jego zachowania.

Izabela Fornalik – pedagożka specjalna, edukatorka seksualna

Jestem matką chłopca z poważnym opóźnieniem rozwojowym. Mam dylemat, czy mojego nastolatka wprowadzać w zagadnienia seksu, czy przeciwnie – pomijać ten temat. Zakładam, że mój syn nigdy nie stworzy pełnej rodziny, więc być może poruszanie tego tematu niepotrzebnie go nim zainteresuje.

 

Definicja niepełnosprawności intelektualnej

Niepełnoprawność intelektualna według definicji WHO to istotne obniżenie ogólnego poziomu funkcjonowania intelektualnego, oraz trudności w zachowaniu przystosowawczym, występujące przed 18 rokiem życia. O niepełnosprawności intelektualnej mówimy w przypadku m.in.: Zespołu Downa, Zespół Angelmana, Zespół Jacobsena, Zespołu Pataua, autyzmu dziecięcego, niektórych postaci padaczki. Pojawia się ona czasem także jako efekt infekcyjnych chorób okresu prenatalnego, urazów neurologicznych, niektórych chorób metabolicznych.

Po co dziecku niepełnosprawnemu wiedza o seksie?

Z perspektywy rodziców myślenie o edukacji seksualnej dziecka z niepełnosprawnością intelektualną często dotyczy tego czy to dziecko będzie tworzyć relacje seksualne i uprawiać seks. Zapominają o tym, że edukacja seksualna ich dziecka powinna polegać także na tym, żeby ten mały chłopiec z Zespołem Downa czy spektrum autyzmu nie wychodził z łazienki bez majtek. Bo jeśli będzie to robił w domu, to będzie to również robić w miejscach publicznych – w szkole, w ośrodku, na ulicy. Nie będzie zważał na to, że inne dzieci się śmieją, ponieważ dla dziecka z autyzmem nieszczególne znaczenie ma to, że inne osoby się śmieją z jego zachowania.

Jak mówić o ciele?

Jeżeli mówimy o wspieraniu seksualności przez rodziców, to bardzo ważne jest dostarczanie wiedzy na temat własnego ciała – choćby nazywanie w sposób poprawny narządów płciowych. Ja spotykam 30-latków z niepełnosprawnością intelektualną, którzy używają infantylnych nazw swoich narządów płciowych, mówią : pisia, cipcia i tak też mówią do ginekologa jeżeli idą na wizytę. Czasem stosują wulgarne nazewnictwo ponieważ nie znają innego. Ważne jest również mówienie takim osobom, że te części ciała są intymne i że trzeba chronić swoją intymność. Jeżeli 11-latce która się kąpie, 3-4 letni brat próbuje wejść do łazienki by zrobić siusiu, to będzie ona zapewne bardzo protestować – ona wie, że musi chronić swoją intymność. 11-latka z Zespołem Downa wpuści do łazienki swojego brata, wpuści też mamę, która chce się uczesać i tatę, który nastawi pranie. Ona nie zna pewnych zasad i później trudno się dziwić, że staje się ofiarą przemocy seksualnej, ponieważ nie rozumie, że ma prawo do własnej intymności.

Jak wyjaśnić co to jest norma? 

Edukacją jest również tłumaczenie gdzie można przejawiać swoje zachowania seksualne, np. masturbację. Jeżeli osoba nie ma szansy mieć własnego intymnego miejsca w domu, to nie wie gdzie może się masturbować by nie naruszać intymności innych. Nagminne jest spanie mamy z dziećmi z niżej funkcjonującą niepełnosprawnością intelektualną mimo, że te dzieci mają już po 15 lat. Takie osoby zaczynają się dotykać w obecności swojej mamy i uczą się, że mogą to robić przy innych. To też jest brak dawania dziecku prawa do intymności.

Jak wspierać rozwój seksualny dziecka z niepełnosprawnością intelektualną? 

Gdybyśmy chcieli powiedzieć w jaki sposób rodzice powinny wspierać to odpowiemy, że tak samo jak w przypadku dziecka pełnosprawnego, czyli rozmawiać, dostarczać wiedzy, ćwiczyć pewne umiejętności. W przypadku rodziców dziecka z niepełnosprawnością intelektualną trzeba jednak stosować znacznie prostsze metody. To nie wystarczy pogadanka, tu trzeba pokazać, wytłumaczyć, pokazać na obrazku.

 

A graphic representation of sex, love and relationships between man and women in the context of sex education. Using text and graphics on bright coloured blocks of colour.
Edukacja seksualna osób z niepełnosprawnością intelektualną w zasadzie polega na tym samym, co edukacja seksualna osób sprawnych intelektualnie. Powinniśmy uczyć dzieci wiedzy o sobie, o ciele, o tym jak rozpoznawać reakcje swojego ciała, o identyfikowaniu podniecenia seksualnego. Powinniśmy również uczyć czerpania przyjemności bo seks może być bardzo przyjemny również dla osoby z niepełnosprawnością intelektualną. Właściwie realizowana edukacja seksualna takich osób skupia się na uczeniu asertywności, na profilaktyce wykorzystania seksualnego i na socjalizacji jej zachowań. Jednak sposób przekazu powinien być dostosowany do osoby z niepełnosprawnością intelektualną.

Jak przygotować do dojrzewania

Jeżeli mówimy o dojrzewaniu, to często w przypadku pełnosprawnych nastolatków wystarczy rozmowa i wyjaśnienie co się będzie działo z ciałem. Dziewczynkom z niepełnosprawnością intelektualną czy ze spektrum autyzmu mówiąc o miesiączce, muszę pokazać zakrwawione ketchupem majtki, jak również pokazać jak zmienia się podpaskę i ćwiczyć to z nimi, ponieważ jednorazowy pokaz nic nie da. Być może trzeba będzie oswajać je z krwią, oswajać z tym, że ta podpaska będzie czerwona. Możliwe, że trzeba będzie uczyć rozpoznawania bólu, identyfikowania go w sobie oraz tego, w jaki sposób ma przekazać to, że ją boli.

Jeżeli rozmawiam z chłopcem z niepełnosprawnością intelektualną, który ma erekcję, to ja muszę nauczyć go strategii postępowania w sytuacji, kiedy to mu się to zdarza, ponieważ on nie rozumie tego, że t niestosowne jest iść przez korytarz szkolny  ze spodniami, które delikatnie sterczą. Należy mu zatem wyjaśnić co powinien wtedy zrobić. Ja np. tworzę nastolatko listę możliwości: mogą usiąść, mogą przewiązać sweter, zasłonić książką, pójść w miejsce intymne jeśli się krępują.

Nie ignorować niewłaściwych zachowań.

Często jest tak, że my udajemy, że nic nie widzimy i wówczas osoba z niepełnosprawnością intelektualną częściej zachowuje się w sposób niestosowny. Taka osoba nie zna przecież tych wszystkich zasad, którymi kierujemy się w społeczeństwie. Czasem kontrowersje budzi to, że trzeba tak bardzo dosłownie rozmawiać o seksualności z osobami z niepełnosprawnością intelektualną – dotyczy to np. masturbacji.

Z pełnosprawnym nastolatkiem na ten temat nie trzeba za wiele rozmawiać i z pewnością ani rodzic ani nauczyciel praktycznie tego nie robią. Nastolatek zwykle zasięga  informacji podczas rozmów z rówieśnikiem lub podpatrzy zachowanie w jakimś filmie albo po prostu sam odkrywa jak trzeba zrobić to właściwie w sposób, który nie uszkadza ciała. Nastolatek ze znaczną, głęboką lub umiarkowaną niepełnosprawnością intelektualną często nie potrafi rozpoznać w sobie, że to co właśnie czuje to jest podniecenie seksualne. Bywa, że jest zdenerwowany, zaczyna się gryźć po rękach, jest mu gorąco, ma wzwód, ale nie rozumie, że to jest podniecenie i nie wie co z tym ma zrobić lub też nie wie jak właściwie się masturbować. Może kłaść się na brzuchu i pocierać całym ciałem o materac albo wciskać rękę w genitalia lub ocierać się o meble. Robi to w sposób, który można by nazwać prymitywnym i nieefektywnym, który może prowadzić do uszkodzenia ciała, no i jest też widoczny dla innych, dla osób z otoczenia, bo bywa że np. tak się zachowuje w świetlicy szkolnej. A zatem taka osoba powinna dostać bardzo jasne instrukcje.

To może szokować osoby, które nie mają kontaktów z niepełnosprawnymi intelektualnie. Ludzie na ogół nie mogą zrozumieć dlaczego pokazujemy rysunki instruujące dokładnie osobę co powinna zrobić – powinna zamknąć drzwi, usiąść, wyjąć genitalia i być może chwycić penisa w dłoń, bo taka osoba najzwyczajniej w świecie nie wie jak to zrobić, jaki będzie efekt i co powinna zrobić później, czyli np. po sobie posprzątać. Pełnosprawny nastolatek zazwyczaj wie co zrobić.

Edukacja do tworzenia związków. 

Edukacja seksualna to też uczenie relacji i bycia z drugą osobą w taki sposób, który nie narusza jej intymności. Uczy też wyrażania swojej miłości w sposób społecznie akceptowalny.

Edukacja seksualna To jest także  uczenie stawiania granic swoich i nieprzekraczania cudzych. To jest  jedna z najważniejszych kwestii – uczenie, że istnieją intymne miejsca, ale też intymne rozmowy. To znaczy, że jeżeli jadę w tramwaju to nie powinnam do mamy mówić o swoich miejscach intymnych, bo to jest niestosowny temat. I tego wszystkiego trzeba osoby z niepełnosprawnością intelektualną nauczyć. Czyli cele mamy takie same, natomiast musimy bardzo właściwie dobrać sposób edukacji.

Summary
Edukacja seksualna osób z niepełnosprawnością intelektualną
Title
Edukacja seksualna osób z niepełnosprawnością intelektualną
Description

Z perspektywy rodziców myślenie o edukacji seksualnej dziecka z niepełnosprawnością intelektualną często dotyczy tego czy to dziecko będzie tworzyć relacje seksualne i uprawiać seks. Zapominają o tym, że edukacja seksualna ich dziecka powinna polegać także na tym, żeby ten mały chłopiec z Zespołem Downa czy spektrum autyzmu nie wychodził z łazienki bez majtek. Bo jeśli będzie to robił w domu, to będzie to również robić w miejscach publicznych - w szkole, w ośrodku, na ulicy. Nie będzie zważał na to, że inne dzieci się śmieją, ponieważ dla dziecka z autyzmem nieszczególne znaczenie ma to, że inne osoby się śmieją z jego zachowania - mówi pedagożka specjalna i edukatorka seksualna Izabela Fornalik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *