Ból w czasie stosunku i po nim

Ból w czasie stosunku i po nim

Ból podczas seksu. Bolesne stosunki u kobiet – to najczęściej spotykany problem seksualny oprócz problemów z libido. To jest coś z czym kobiety przychodzą najczęściej do gabinetów specjalisty. Zdarza się, że  bolesny stosunek czyli odczuwanie bólu w trakcie gry wstępnej , w czasie trwania stosunku a nawet do pół godziny czy godzinę po stosunku ma przyczynę medyczną.

dr n. med. Witold Rogiewicz – Specjalista ginekolog położnik, ultrasonolog, rogiewicz.pl

Mam 22 lata i pierwszego partnera seksualnego w życiu. Niestety, okazuje się, że seks to dla mnie duży ból. Odczuwam go w czasie stosunku i kilka godzin po nim, czasem nie daje mi spać. Lekarz zbadał mnie i orzekł, że wszystko jest w porządku, mam tylko niewielkie tyłozgięcie.

Przyczyną bolesnego stosunku może być budowa anatomiczna.

Odpowiadając na pytanie dwóch pacjentek, które pytały o bolesne stosunki płciowe czyli mówiąc fachowo dyspareunię, to po pierwsze trzeba pomyśleć o anatomicznych dolegliwościach.

Część pacjentek ma albo tak zbudowaną pochwę, krocze albo ich partnerzy są aż tak bogato wyposażeni, że te stosunki sprawiają problem.

Drugą sprawą, o której trzeba pomyśleć jest nieprawidłowa wilgotność błony śluzowej pochwy, która zdarza się zarówno u młodszych kobiet, które stosują antykoncepcję jak i u starszych pań i związane jest to z wiekiem.

Trzecią sprawą, która może powodować ból podczas stosunku są czynniki psychiczne wynikające z problemów z przeszłości. Wielokrotnie miałem pacjentki, które współżyły w bardzo ograniczonym zakresie, bardzo niechętnie, z uwagi na to że były w dzieciństwie molestowane.

Bolesne zbliżenia
Przyczyną bolesnych zbliżeń może być szczególna budowa anatomiczna pochwy – wtedy lekarstwem jest zmiana pozycji. Zdarzają się tez alergie na nasienie lub prezerwatywę.

Przyczyny natury medycznej łatwiej usunąć niż te o podłożu psychicznym

Spotykając się w praktyce ginekologicznej z takim pytaniem, trzeba zbadać, z którym rodzajem problemu mamy do czynienia. W przypadkach anatomicznych warto porozmawiać z  pacjentką chociażby o zmianie pozycji, która może sprawiać mniej dolegliwości bólowych. Sprawy hormonalne, czy niedoboru tych hormonów i zbyt suchej błony śluzowej pochwy można łatwo rozwiązać przyjmując odpowiednie preparaty, które jest w stanie przepisać każdy ginekolog. Część z pacjentek jest w stanie poradzić sobie sama stosując, w tej chwili bardzo liczne preparaty na bazie kwasu hialuronowego, które zwilżają pochwę czy też preparaty dostępne chociażby na stacjach benzynowych i w sex shopach, które poprawiają wilgotność pochwy.W przypadku bólu o podłożu psychicznym, warto odwiedzić psychiatrę, seksuologa.

Nieprawidłowe nawilżenie pochwy

Bóle dwa, trzy  dni po stosunku najczęściej wynikają z nieprawidłowego nawilżenia pochwy. Taka pochwa jest bardzo krucha, bardzo wrażliwa na urazy, bardzo łatwo ulega infekcjom. Panie z tym problemem odczuwają dolegliwości bólowe również po stosunku. Część z pań ma cos takiego co nazywamy uczuleniem na nasienie. Jeśli stosunki są bez prezerwatywy, one odczuwają dyskomfort, pieczenie, szczypanie. Wtedy rozwiązaniem jest stosowanie prezerwatywy. Albo bywa odwrotnie, czasami jest to uczulenie na lateks zawarty w prezerwatywach, albo na środki plemnikobójcze bądź substancje zapachowe, które mamy w prezerwatywach. Wtedy warto zmienić markę prezerwatyw na inną.

Komentarze

  1. Mag Mari o 21:50

    Co szósta kobieta cierpi na jakąś formę wulwodynii czyli neuropatyczne bóle krocza. Kobiety często słyszą, że skoro ginekologicznie jest ok to coś psychologicznego a to mogą być klopoty z nerwem sromowym. Choruję na wulwodynie od wczesnego dzieciństwa. W wieku 28 lat została zdjagnozowana i podjęto leczenie oraz rehabilitację. Mam tendencję do chorób autoimmunologicznych (toczeń). VV wyprzedziła o wiele lat pierwsze objawy. Po zastosowaniu leków przeciwpadaczkowych(gabapentyna) jest widoczna poprawa. Mogę normalnie siedzieć i nosić spodnie. Może w końcu będę mogła odbywać stosunki bez bólu. Na razie ćwiczę z zestawem rozszerzadeł. Mam nadzieję, że popularny problem wulwodynii będzie częściej poruszany bo wiele kobiet cierpi przez lata. Pozdrawiam

    1. admin o 10:29

      Dziekujemy za wpis. To bardzo ciekawy problem – postaramy się go jak najszybciej omówić z naszymi lekarzami. Efekty wkrótce na stronie!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *