Przygotowanie do porodu i szkoła rodzenia

Przygotowanie do porodu zaczyna się w początku ciąży. 

Pod koniec ciąży na ogół marzy się  tylko o jednym – żeby dziecko w końcu już przyszło na świat, choć lęk przed porodem jest zjawiskiem bardzo powszechnym. 

Katarzyna Grzybowska – położna, Centrum Usług Edukacyjno Położniczych Dom Narodzin

Boję się porodu, ale słyszałam, że jeśli się  do niego przygotuję, to może być łatwiejszy. Jak się należy przygotować do porodu?

Najgorszy jest pierwszy trymestr ciąży – kobieta ma wtedy różne dolegliwości, czasami wymiotuje, czasami jest bardzo ospała; taka jest fizjologia ciąży.  Natomiast aktywność pojawia się na przełomie drugiego i trzeciego trymestru i to jest czas, w którym rzeczywiście należy aktywnie się do porodu przygotować.

Aktywność w ciąży

Po pierwsze trzeba pamiętać o tym, że ciąża nie jest chorobą i trzeba normalnie funkcjonować. Najtrudniejsze jest wczesne wstawanie, ale to też zależy od tego, jaki kobieta ma charakter. Sama aktywność jest rzeczą kluczową.

Nie uważam, że końcówka ciąży, czyli trzeci trymestr ciąży może przygotować kobietę do porodu. Według  mnie najważniejsza jest zachowana ciągłość aktywności, dobrze, jeżeli kobieta od 20. tygodnia ciąży chodzi na zajęcia dla kobiet w jej stanie czy to jest fitness, czy to jest joga.

Joga dla ciężarnych

Joga świetnie przygotowuje do porodu z dwóch powodów: po pierwsze dlatego, że przygotowuje do porodu mięśnie dna miednicy, a także krocze, miednicę kostną; po drugie uczy kobietę koncentracji, uczy wejścia we własne ciało i zgody na to, co się będzie w porodzie działo.

Spacery, pływanie, nordic walking

Oprócz tego ważna jest duża typowa, przyziemna, miejska aktywność: basen, spacery z pieskiem, czy chodzenie z kijkami. Innymi słowy  wszystko to, co powoduje, że kobieta w sposób aktywny przygotowuje się do porodu.

Oczywiście dochodzi do tego szkoła rodzenia, gdzie kobieta na pewno dostanie wiedzę i informacje, jak i co zrobić, żeby zdrowo i w komfortowo urodzić oraz  informacje, które są jej niezbędne do opieki nad noworodkiem. Czy trzeba się uczyć specjalnych oddechowych ćwiczeń? Nie widzę do tego powodu. W porodzie każdy oddycha swoim torem oddechowym, dlatego najlepiej skupić się na zajęciach przygotowujących kobietę: joga, fitness – to na pewno da efekty

Czego uczy szkoła rodzenia?

 

Szkoła rodzenia

Szkoła rodzenia kojarzy nam się z – i tu przepraszam wszystkie kobiety w ciąży – takim obrazkiem, że siedzą grube kobiety w ciąży z mężami i sapią jak wieloryby. A tymczasem w szkole rodzenia w ogóle nie o to chodzi.

Wiele kobiet boi się porodu, bo stereotyp jest taki, że poród jest koszmarem rodzącej.  Szkoła rodzenia jest dialogiem położnych z rodzącymi parami. Jej cel jest taki, żeby przygotować te osoby do porodu.

szkoła rodzenia
Filmy i romantyczna literatura przekonały kobiety, że szkoła rodzenia nauczy je prawidłowo oddychać i uczyni poród bezbolesnym. Tymczasem  oddychania w porodzie nie trzeba się uczyć, bo natura wyposażyła kobiety w tę umiejętność Trzeba natomiast dowiedzieć się o nim wszystkiego po to, żeby się nie bać. Strach spina nasze ciało i wywołuje ból – osobie rozluźnionej próg bólu automatycznie się podnosi. Są metody, które zmniejszają napięcie, a także alternatywne metody znieczulenia.

Po pierwsze oswoić lęki, ponieważ przekaz w społeczeństwie jest taki, że kobiety tego porodu się boją. Położnictwo w ciągu ostatnich 30. lat bardzo się zmieniło – kiedyś kobiety rodziły w strasznych męczarniach, sama mam 30 letnią córkę i wiem, że jej poród był horrorem, więc jest to też przekaz pokoleniowy – mamy straszą, ale też straszą kobiety u dentysty, straszą panie w sklepie, generalnie wszyscy mówią, że poród to horror.

W szkole rodzenia mówimy, że poród jest fantastycznym przeżyciem, że każda kobieta jest w stanie urodzić swoje dziecko, że nie należy się bać porodu, natomiast należy się do niego przygotować. Tak, że przygotowujemy kobiety do porodu i przekazujemy im wiedzę: co z czego wynika i dlaczego tak jest.

Każda ciąża musi zakończyć się porodem  

Poród jest zjawiskiem fizjologicznym, tam się nic nie dzieje bez przyczyny i chcemy, żeby kobiety zrozumiały, że skurcz, czy ból porodowy, to nie jest taki bezsensowny ból jak ból zęba, tylko z niego wszystko wynika i nagrodą porodu jest dziecko.

Uczymy też kobiety tego, co dotyczy wstępnego okresu macierzyństwa, o karmieniu piersią, o tym, co się będzie działo w pierwszych godzinach i dniach, że wcale nie będzie tak kolorowo po porodzie, bo dziecko nie urodzi się takie jak w reklamie w filmie lub w gazecie, tylko będą się po drodze działy różne rzeczy. Pokazujemy też jak się bawić z dzieckiem, jak ze sobą rozmawiać, jak spędzać ze sobą czas.

Poród jest tylko etapem przejściowym: jeśli kobieta jest w ciąży, to musi urodzić – nie ma innej możliwości, a poród z kolei jest etapem przejściowym do okresu macierzyństwa.

Położna: guru rodzącej 

Mówimy także o roli położnej. Mówimy o tym, że położna to jest przewodnik po porodzie, że kobieta może na nią zawsze liczyć, że zawsze wszystko powie, pokaże, wytłumaczy.

Uczymy również niefarmakologicznych metod znieczulenia czyli tego, co zrobić, żeby sobie pomóc, pokazujemy alternatywy do znieczulenia zewnątrzoponowego, bo przecież kobiety wybierają różne miejsca do porodu, a przebieg porodu czasem nie pozwala założyć znieczulenia; pokazujemy na przykład metodę TENS. Uczymy też panów, co mają podczas porodu robić. Tłumaczymy im że nie mają siedzieć w kącie z telefonem i ciągle pytać położnych: czy długo jeszcze, tylko muszą zastosować dotyk, wsparcie, pomóc kobiecie.

Okazuje się, że mężczyźni są absolutnym znieczuleniem zewnątrzoponowym naturalnym, a podczas porodu świetnie sobie radzą, świetnie pomasują, świetnie podotykają, tylko trzeba im powiedzieć, jak to zrobić. Mężczyźni są zadaniowcami, więc jeśli dostaną receptę, to na pewno w porodzie ją zrealizują.

Summary
Przygotowanie do porodu i szkoła rodzenia
Title
Przygotowanie do porodu i szkoła rodzenia
Description

ciąża nie jest chorobą i trzeba normalnie funkcjonować. Najtrudniejsze jest wczesne wstawanie, ale to też zależy od tego, jaki kobieta ma charakter. Sama aktywność jest rzeczą kluczową. Szkoła rodzenia nie nauczy kobiety rodzić, ciało posiada tę umiejętność - za to przygotuje kobietę psychicznie na to, co ją czeka, oswoi lęki. Mówi Katarzyna Grzybowska - położna

Komentarze

  1. Wirginia_Skowska o 13:31

    to jedyny plus obecnych i poprzednich rządów że szkoły rodzenia się tak w Polsce rozwinęły. Ja uważam że kultura i zachowania społeczne wywodzą się z rodziny / domu. Odpowiednie przygotowanie i wychowanie w rodzinie sprawia że w społeczeństwie potem jest znacznie mniej problemów i “wadliwych osobników”. Strasznie nam z mężem spodobały się pomysły uczestnictwa wzajemnie w takich lekcjach. Osobiście korzystaliśmy już 2x z pod Poznańskiej szkoły http://www.somamedica.pl/szkola-rodzenia/ – mają wiele cierpliwość i wprowadzają często w ćwiczeniach różnorodne nowe trendy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *